niedziela, 14 lutego 2016

Goście Baśniowa

Z wizytą w Baśniowie przebywała 
Psinka Inki
Do spółki z moją Psinką dokazywały tak, 
że za nimi nie nadążałam ;)
Jak tylko zobaczyły śnieg 
zabrały sanie i …
tyle ja widziałam


Jak już udało mi się zagnać z powrotem
to się zaczęła nowa polka…..
Skaczą jak pchły po całej kwiaciarni, 
nawet się nie rozebrały



Proszę bardzo…wszędzie ich pełno :)









Jak się dwie takie rozrabiary razem spotkają ….
to człowiek ma ręce pełne roboty  
:)))))))

30 komentarzy:

  1. Uroczo wyglądają w tych futerkach. Nie dziwię się, że wszędzie ich pełno, ja też bym zajrzała w każdy kącik tej baśniowej kwiaciarni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio mam słabość do futerek :) Cieszę się, że podoba Ci się moja kwiaciarnia :) Może kiedyś jakoś uda się nam spotkać :) Serdecznie zapraszam, byłoby fajnie :)

      Usuń
  2. jakie urocze te pchełki!
    i jak świetnie ze śniegiem
    się komponują :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to jest po prostu cud, miód i orzeszki ... i jeszcze tona cukru :)

      Usuń
  3. Taka psinka w białym futerku wygląda jak brodaty święty Mikołaj, który zgubił czapkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ci dopiero skojarzenie :)))))))))))))))))))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. W mojej obecności nie ….. ale jak mnie nie było :) to kto wie ….

      Usuń
  5. A to dopiero Łobuziaki małe! A jakie toto urocze przy tym ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Slodkie :) Wiem bo sama mam jedna :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym, że to sama słodycz jest :))) i chce mi się więcej :)

      Usuń
  7. Urocze zdjęcia i urocze psinki. A w futerkach wyglądają świetnie.
    Pozdrawiam walentynkowo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje w imieniu psinek :) Też pozdrawiam walentynkowo :)

      Usuń
  8. Słodkie , małe , niesforne , modne , psinki rozrabiary ! Pozdrawiam ciepło ~ TheNightMare :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. Jak widzę, tylko mojej psinki brakowało im do szczęścia :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przyjechała :( ale może jeszcze kiedyś wpadnie:)

      Usuń
  10. Dobrze,że niczego nie pogryzły! ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są w sumie już bardzo uczłowieczone i potrafią zapanować nad instynktami ;) ale jak nie patrzyłam to kto wie czy czegoś nadgryzionego jeszcze nie znajdę ;))))))

      Usuń
  11. Oglądałam te laleczki na żywo. Koleżanka je ma. Są naprawdę śliczne. Zdjęcia na śniegu są genialne, wogóle pięknie je obfociłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej dzięki :) ze mnie na prawdę kiepski fotograf, ale staram się jak mogę i Twoje słowa to jak balsam na duszę :) Psinki zawojowały mnie kompletnie i mam nadzieję, że jeszcze jakaś u mnie zamieszka :)

      Usuń
  12. Uwielbiam t mordeczki!!!! No po prostu sama słodycz:) Bardzo fajną foto sesję im zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam do nich słabość :) na żywo wyglądają jeszcze lepiej :)

      Usuń