niedziela, 5 sierpnia 2018

Anioły :)

Strasznie dawno mnie tutaj nie było :/
ale tak już jest, że nie zawsze jest tak jak byśmy sobie tego życzyli :/
Nie mniej dzisiaj jestem i trochę się tłumaczę
w nadziei, że mi wybaczycie :)
Lalkowo dzieje się u mnie ostatnio baaaardzo dużo :)
kolejka na bloga jest już niebotyczna :)
tylko fotki pstrykać i pokazywać światu :)
…… tylko ten czas …….
Dzisiaj jednak lalkowo będzie tylko w jakimś procencie :)
bo chcę Wam przedstawić jeden 
z powodów mojej absencji na blogu …
Mianowicie popełniłam ostatnio całe zastępy anielskie :)
i właśnie zamierzam je Wam przedstawić :)

Oto pierwsza radosna szmaciana istotka :)
To jest aniołek na dobry humor i nazywa się
Promyczka :) bo jak promienie słońca niesie ze sobą radość :) 



To jest Panna Parasolka :)
Czemu Parasolka ? A no temu, że jak Koleżanka zobaczyła jej zdjęcie 
w trakcie procesu tfurczego (pisownia zamierzona )
powiedziała, że skojarzyła jej się z parasolką :)
no i została Parasolką, a że imię zobowiązuje 
jest więc aniołem na dobrą pogodę :)











Teraz przedstawiam Balerinkę :)
Aniołka biega po łąkach rozsiewając w około 
radość i zadowolenie :)
Jest więc aniołkiem na radość i zadowolenie :)












A to już jest Kokardka :)
Jest aniołkiem na zdrowie :)
a czemu ? Bo  TAK :)







Kapeluszka jest szmacianą elegantką :)
stroi się i puszy bo 
została aniołkiem na dobry los :)





Błazenka jest bardzo zwinna :)
i szybka jak widać żongluje piłeczkami 
bez najmniejszej trudności :) 
Została więc aniołkiem na wszelki wypadek :)
Nigdy nie wiadomo którego ze swoich talentów 
będzie potrzebować :)





Ogrodniczka została aniołkiem 
na sukces :)
Bo trzeba mieć cierpliwość, systematyczność i pracowitość, 
żeby osiągnąć sukces :)









Tutaj całe stadko anielskie prezentuje się razem :)



A czemu aniołki muszą być na coś ? 
Bo ostatnio przekonałam się, że aniołek musi być na coś bo inaczej 
jest bez sensu :) A czemu tak jest ? 
Na prawdę nie mam pojęcia …..



No i właśnie między innymi 
te szmaciane istotki
zajmowały mi ostatnio czas :)
Jak wam się podoba moja radosna dłubaninka ?

Pa pa :)





























sobota, 12 maja 2018

Pralinka :)

Nie tak dawno dzięki 
utalentowanej Balbince 
zamieszkała w Baśniowie 
niezwykle urocza panienka :) 
Nie jest to pierwsza lalka,
która wyszła spod utalentowanych 
Balbinkowych łapek i zamieszkała 
w Baśniowie, ale pierwsza którą 
w miarę rozsądnym czasie
udało mi się wystylizować tak jak chciałam :)
Na swój nowy image czeka jeszcze 
parę osóbek w kolejce :/ 

Pomysł na Pralinkę narodził 
się z braku ….. pieniędzy :/
Bardzo podobają mi się cudowne
porcelanowe bjd 
z firmy Forgotten Hearts , 
ale szanse na przygarnięcie takowej
są w moim przypadku żadne :/
ceny są zaporowe :/








wszystkie powyższe zdjęcia zaczerpnięte są z internetu


Postanowiłam zatem z pomocą osób trzecich 
stworzyć sobie podobna istotkę :) 
I moim zdaniem się udało :)
Pralinka powstała na bazie monsterkowej Drakulaury :)
Balbinka dała jej nową buzię :)
a ja wiga i ciuszki 
Pierwszy raz robiłam akrylową perukę :)
robota upiorna, ale efekt bardzo fajny :)
Przedstawiam Wam moją 
PRALINKĘ :)



























Bardzo dużo zdjęć , ale nie mogłam się powstrzymać :)
Fajna jest !!!!

Bardzo, ale to bardzo Ci 
DZIĘKUJĘ 
Balbinko :)