sobota, 12 maja 2018

Pralinka :)

Nie tak dawno dzięki 
utalentowanej Balbince 
zamieszkała w Baśniowie 
niezwykle urocza panienka :) 
Nie jest to pierwsza lalka,
która wyszła spod utalentowanych 
Balbinkowych łapek i zamieszkała 
w Baśniowie, ale pierwsza którą 
w miarę rozsądnym czasie
udało mi się wystylizować tak jak chciałam :)
Na swój nowy image czeka jeszcze 
parę osóbek w kolejce :/ 

Pomysł na Pralinkę narodził 
się z braku ….. pieniędzy :/
Bardzo podobają mi się cudowne
porcelanowe bjd 
z firmy Forgotten Hearts , 
ale szanse na przygarnięcie takowej
są w moim przypadku żadne :/
ceny są zaporowe :/








wszystkie powyższe zdjęcia zaczerpnięte są z internetu


Postanowiłam zatem z pomocą osób trzecich 
stworzyć sobie podobna istotkę :) 
I moim zdaniem się udało :)
Pralinka powstała na bazie monsterkowej Drakulaury :)
Balbinka dała jej nową buzię :)
a ja wiga i ciuszki 
Pierwszy raz robiłam akrylową perukę :)
robota upiorna, ale efekt bardzo fajny :)
Przedstawiam Wam moją 
PRALINKĘ :)



























Bardzo dużo zdjęć , ale nie mogłam się powstrzymać :)
Fajna jest !!!!

Bardzo, ale to bardzo Ci 
DZIĘKUJĘ 
Balbinko :)

piątek, 13 kwietnia 2018

Kamelot ciagle żywy :)


Jak patrzę na nią to nasuwa mi się skojarzenie 
z Lady Morganą ,
czarodziejką z czasów Merlina :)
Tak sobie wyobrażam damę z tamtych czasów ;)
Evangelina w roli czarodziejki 
sprawdza się jak żadna inna panna :)





Strój uszyłam z pięknego mięsistego jedwabnego żakardu,
podszewka z blado brzoskwiniowego jedwabiu 
nadaje taki ekskluzywny charakter tej sukni :)
tak myślę :) 



Jak czytałam o średniowiecznych damskich strojach, 
to utkwiło mi w pamięci sformułowanie, że kobieta 
powinna być jak katedra :))))
Wysoka, smukła, bez biustu !!! 
za to z dużym wystającym brzuchem !!!
Taka sylwetka ponoć była podobna 
do katedry :))))))





Moja panna do katedry zdecydowanie podobna 
nie jest i nie będzie :)
ale też jest smukła i piękna :)


Bardzo lubię to zdjęcie :)


Pa pa :)