Przedstawiam wam
Maszę :)
Jest to panienka niewiadomego
zupełnie pochodzenia
ale mnie kojarzy się z lalkami rosyjskimi
i dla tego nazwałam ją Maszeńka :)
Ma tak nietuzinkową urodę
oględnie mówiąc, że aż strach ;(
Mnie się jednak bardzo podoba,
muszę jej tylko spróbować
znaleźć jakieś nowe ciałko , bo jej własne
wydmuszkowe się rozpada ;(
Na razie jednak jeszcze daję rade
i tak się prezentuje :)
Proszę zapiąć pasy …..
jeszcze przed spa …..
Tutaj proszę wycieczki mamy jedno oko na Maroko
a drugie na Kaukaz :)
Masza jaka jest każdy widzi, ale ja już wiem że bardzo ją lubię :)
Pa pa :)