Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ooak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ooak. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 października 2015

Nieudolne pierwsze kroki

   Zachwyciłam się przeglądając internety repaintem,cuda jakie tworzą ludzie na bazie zwykłych lalek powaliły mnie na kolana i pozostawiły na długo w niemym zachwycie. Oczywistą konsekwencją tego jest podjęcie samodzielnej próby w tym zakresie. Jak oglądałam filmiki to wszystko wydawało się takie proste i łatwe...... dopóki nie spróbowałam :( Okazało się, że to jest dramat w kilku aktach zakończony tragedią :( Nie zamierzam się jednak poddawać i będę próbować, ponoć trening czyni mistrza.... zobaczymy. Ja podchodzę bardzo krytycznie do tego co robię i widzę w zasadzie tylko wady, ale zostałam ostatnio trochę podniesiona na duchu przez jedną taką dobrą duszę i na tej fali ośmielam się pokazać światu moje potfffforki.
                                                               Paskuda numer 1
                                                          biedna ma krzywe oczy

Paskuda numer 2
tu już trochę lepiej, ma prawie symetryczne oczy

Straszydełka oba razem
A to już prawie twór Dr Frankensteina, 
tak zdecydowanie nie należy 
malować lalek. 
Oto paskuda numer 3

 Wytrzeszcz wyszedł okropny i te diaboliczne brwi ........brrrrrrr 
straszna jest :(((((
Nie mniej jednak jak pisałam wcześniej nie zamierzam się poddawać. 
Lalki chowajcie się bo nie wiadomo kogo dopadnę w następnej kolejności  :)
Pa pa  Idę poznęcać się nad następną nieszczęsną ofiarą :)

piątek, 5 czerwca 2015

Panny Nasturcja i Fiołek (2)

Przeglądając zdięcia natrafiłam na zdięcia lalek których nie ma już ze mnąale co by pamięć o nich nie zaginęła przedstawiam w kolejności Wróżka Nasturcja została zrobiona z nie specjalnie ładnej chińskiej masówki ale efekt końcowy wyszedł na prawdę przyjemny. Oto Nasturcja

Wróżka Fiołek (2) powstała na wyrażne zamówienie bo miała być taka jak pierwowzór pisałam już o niej wcześniej wyszła trochę inna ale nie da się powielić idalnie może i dobrze. Panna Fiołek ma swój indywidalny charakter i tak powinno być lalki jak ludzie nabierają z czasem charakteru. Oto Fiołek



czwartek, 4 czerwca 2015

Fuksja

Kolejną porcelanką zooakowaną przeze mnie jest wróżka Nasturcja mam chyba słabość do tych istotek. Panienka powstała z chińskiej masówki o takiej


Trzeba przyznać, że nie grzeszy urodą ale jakiś tam potencjał miała. Zamówienie było jasne wróżka w kolorach biały, różowy i niebieski  i taka oto wyszła




sobota, 16 maja 2015

Panna Fiołek

Jakiś czas temu przyjaciółka wyraziła chęć posiadania  lalki porcelanowej w postaci wróżki miała pasować kolorystką do wnętrza i tak narodził się pomysł na Pannę Fiołek. Ubranie miało być w kolorach lawendy i groszkowej zieleni bo takie są barwy dominujące we wnętrzu, więc kolorystyka była ustalona ale sama forma lalki to była już moja inwencja. Dość długo zastanawiałam się jak ma wyglądać ta panienka jakiego typu ma być wróżką, bo przecież rodzajów tych istotek jest bardzo dużo. Wybór padł na wróżki kwiatowe a że kolorystyka była już ustalona to wybór kwiatka był oczywisty - fiołek. Pracę nad lalką zaczęłam od wyboru lalki na dawcę organów tzn takiej której buzia będzie pasowała ,do mojego planu, trzeba było uszyć nowy korpus, oryginalne na ogół są bardzo pokraczne, zrobić nowy makijaż, perukę i uszyć kostium. Nie mam niestety zdjęcia lalki przed metamorfozą bo wtedy jeszcze nie myślałam o prowadzeniu bloga i dokumentowaniu tego co robię,  mówi się trudno. Tak wygląda efekt wielo tygodniowej pracy, przedstawiam kwiatową wróżkę , Pannę Fiołek

A teraz zbliżenie na buzię

Oraz elementy garderoby, wszak buty ważna rzecz
I jeszcze parę zdjęć nie najlepszych niestety


I jak wam się podoba, bo nowa właścicielka była bardzo zadowolona a Fiołek już całkiem zadomowiła się w nowym domku.