sobota, 11 czerwca 2016

Masza

Przedstawiam wam 
Maszę :)
Jest to panienka niewiadomego
zupełnie pochodzenia 
ale mnie kojarzy się z lalkami rosyjskimi 
i dla tego nazwałam ją Maszeńka :)
Ma tak nietuzinkową urodę 
oględnie mówiąc, że aż strach ;(
Mnie się jednak bardzo podoba, 
muszę jej tylko spróbować 
znaleźć jakieś nowe ciałko , bo jej własne 
wydmuszkowe się rozpada ;(
Na razie jednak jeszcze daję rade 
i tak się prezentuje :)
Proszę zapiąć pasy …..
ruszamy oto Masza
jeszcze przed spa …..

Tutaj proszę wycieczki mamy jedno oko na Maroko
a drugie na Kaukaz :)








Masza jaka jest każdy widzi, ale ja już wiem że bardzo ją lubię :)


Pa pa :)

30 komentarzy:

  1. Twoja Maszeńka przypomina mi tę jasnowłosą,
    co z niedźwiedziami tańcowała - teraz Jej
    pełno w sklepach w różnych konfiguracjach -
    solo i w futrzanym teamie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej bajki to i lalka niekoniecznie mi się skojarzyła ;( tyle ,że wydała mi się podobna do lalek rosyjskich i tak Masza od niedźwiedzia została też moją Maszą :)

      Usuń
  2. Toć to Masza od Niedźwiedzia ta z bajki! U mnie też klucha śmiga - chińczyki robią namiętnie i w dużych ilościach. Mikrusy wielkości Shelly robi Simba :) Urocza! Ciałko dopasujesz od chińskich 30 cm lalek dla dzieci takich kluskowatych. Wysłałam zaproszenie na fejsie- zdjęcie właśnie z Maszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zaproszenie :) Masza na pewno doczeka się jakiegoś nowego ocielenia :)

      Usuń
  3. Bardzo sympatyczna, oryginalna laleczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma kompletnie wyraz twarzy pozbawiony procesu myślowego ;) ale dzięki temu bardzo mi się podoba :)

      Usuń
  4. Wygląda na niezłego łobuza. Eee tam, wszystkie dzieci są ładne, nawet te zezowate ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masza! Dokładnie - ta od Miszy! Będziecie się śmiać, ale ostatnio oglądam ją namiętnie na YT! Twoja jest tak samo superowa! Obłędna laleczka i koniecznie ją pokaż, kiedy zmienisz jej ciałko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qurcze muszę w końcu zobaczyć jakiś odcinek tej bajki :)

      Usuń
  6. Niedawno moja wnuczka dostała od cioci Masze od Simby. Uwielbia ten serial.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zobaczę następną to też przygarnę :)

      Usuń
  7. Jest bajka z nią... Masha and Bear, jakoś tak :D Tu w UK spotkałem się z taką malutką Maszą :D Aż kusi żeby kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale słodka :) To lalka z gatunku tych, które mój luby uważa za "creepy" a ja je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo ta moja to taka faktycznie trochę creepy przez ten wzrok rozbiegany :)

      Usuń
  9. Co za uśmiech, co za oczy, taka lala w domu nieodzowna na dobry nastrój :-D

    OdpowiedzUsuń
  10. tak, to najprawdziwsza Masza z kreskówki! Ależ masz cudowny okaz! prawdziwe oczy- zamykane! jaaaaaaaaaaaaaaa istne cuuuuuuuuuuuuuuuudo! ciekawe co ona tam śpiewa po wciśnięciu przycisku na brzuchu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia co śpiewa bo puki co milczy jak zaklęta :)

      Usuń
  11. Nie mam osobistych skojarzeń, jak przystało na Istotę ponadczasową, wyrwaną z Kosmosu... ;-DDD
    Ale lalunia posiada wschodnią duszę i emanuje koleżeńskim ciepełkiem ;-) Miło mi, że zaprzyjaźniła się z moją ważką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Twoja ważka to nieodzowny element ostatnich sesji w Baśniowie :) wszyscy chcą się z nią zaprzyjaźnić :)

      Usuń
  12. Wszedzie pelno tych lalek :) Co rusz widze je w sklepach :)

    Twoja jest bardz fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słodzinka mała :-) Jest przeurocza! I ta jej... minka ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jej minka to właściwie podstawa jej uroku :) no i ten rozbiegany wzrok :)

      Usuń
  14. Bosz to Masza od Miszki (czyli niedzwiedzia) uwielbiam te bajkę , namiętnie oglądam z córą - dostała ostatnio dwa maluchy od Simby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buuuuu ja jeszcze nie widziałam buuuuu

      Usuń
  15. Nie należę do tej bajki - miłośników lalek, ale miałam okazję poznać kilu pasjonatów i jestem Wami oczarowana, to hobby jest niesamowite. Sama muszę uczciwie przyznać, że lala ma cudną buzię. Pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie :) lalki są urocze i piękne i tak niesamowicie różnorodne :) dają mi niesamowicie wiele radości :) Jednak to co cenię sobie w nich najbardziej to tak zwana wartość dodana czyli Ludzie których dzięki nim poznałam :) i to jest chyba najlepsze w tym hobby

      Usuń